[ALL] Typowe bolączki diesla - problem i rozwiązanie

Wszystko o silnikach wysokoprężnych

Moderatorzy: remiq, Sony, CYRULIK, koti

[ALL] Typowe bolączki diesla - problem i rozwiązanie

Postprzez CYRULIK » 22 maja 2008, o 16:22

Mam propozycje aby wpisywaa w tym wątku wasze problemy z silnikami
1.objawy
2.przyczyne
3.jak zostały usuniete
ułatwi to szukanie przyczyn naszych awari i nie zaśmieci działu setnym pytaniem dlaczego kopci.
Jak macie jakieś uwagi i sugestie w tym dziale to prosze o propozycje.


PROBLEM Z TURBIN! wersja 110KM AFN
1.Po przekroczeniu np.120 km/h auto wchodzi w tryb awaryjny, spada moc czyli tzw notlauf

2.Zapiekły sie prawdopodobnie łopatki kierownicze w turbinie i teraz przeładowuje.
Dzieje sie to dlatego,wraz z obciążeniem silnika rośnie ciśnienie doładowania w tym momencie łopatki mają zmienia kąt a tym samym zmniejszya ciśnienie doładowania aby utrzymywało sie na stałym poziomie około 0,9bara.
Gdy są zapieczone ciśnienie rośnie aż do wartości krytycznej,czujnik przekazuje to do kompa,a komp w tym momencie przechodzi w tryb awaryjny tzw.notlauf. Wtedy w3aśnie ciśnienie z turbiny puszczane jest bokiem a nie w kanał dolotowy do silnika,skutkiem czego jest brak mocy.
Puszczasz gaz czujniki wyłapują że ciśnienie jest ok i znowu jedzie do momentu aż przekroczysz wartośa ciśnienia.
Druga możliwośa to przetwornik ciśnienia N75.Na kompie powinno pokazac ze to ten zawór powoduje błąd.

3.Aby autko wróciło do kondycji :-D czyścimy łopatki turbiny z nagaru który sie tam osadził. Dzieje sie to gdy autko jeżdzi z ma3ymi obrotami śilnika. Zabieg najlepiej wykonaa u mechanika i to dobrego, chyba że ktoś ma taki talent mechaniczny. :mrgreen:
Ostatnio edytowano 1 stycznia 1970, o 02:00 przez CYRULIK, łącznie edytowano 2 razy
"Kiedy wydaje Ci się, że jesteś bardzo dobrym kierowcą, który wie już wszystko o jeździe i drogach, sprzedaj jak najszybciej swój pojazd i nigdy więcej nie siadaj za kierownicą. Cmentarze są pełne grobów bardzo dobrych kierowców".
Avatar użytkownika
CYRULIK
Junior Admin
 
Posty: 865
Dołączył(a): 19 maja 2008, o 21:22
Lokalizacja: WPI MAZOWIECKIE (Sułkowice)
Car: Leon Zonki ;)
Engine: Moje S 2,5

Postprzez gurszczak » 15 czerwca 2008, o 21:21

no to chyba mam to co opisujesz działo mi się to na poczatku podczas mrozów ale ost. tez się zaczeło pojawiac jade sobie a tu naraz bleeeee i koniec speeda :( jak sie zatrzymam wylacze silnik odpale ponownie jest juz oki musze go podlaczyc pod VAGa i zobaczyc czy czujnik czy wymagane czyszczenie czy moze regeneracja/wymiana turbo a tego bym nie chcial w sumie juz prawie 200tys przejechane i kolejny wydatek sie zapowiada wiecie moze jaki to jest koszt: czyszczenia, regeneracji badz wymiany. Miał już ktoś z was cos podobnego.
Pozdrawiam Gurszczak

Obrazek

Gurszczak i jego Hultaj
Avatar użytkownika
gurszczak
Administrator
 
Posty: 625
Dołączył(a): 20 maja 2008, o 06:05
Lokalizacja: Grudusk
Car: Hyundai
Engine: ix35

Postprzez CYRULIK » 15 czerwca 2008, o 21:53

to moze być pomocne
z forum golfa http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t= ... 58e4d84a2d

czyszczenie do 400zł lub kupujesz używkę w idealnym stanie za ok. 1000zł

Możesz jeszcze spróbować jednego po prostu przebutować autko na każdym biegu do 4500 obr, jak jeszcze nie są za mocno zaklejone to sadza się wypali i powinno pomóc, tylko trzeba odpowiednia trasę i dobrze wystudzić po takiej operacji zawsze warto spróbować, poza tym ta opcja chyba najtańsza
"Kiedy wydaje Ci się, że jesteś bardzo dobrym kierowcą, który wie już wszystko o jeździe i drogach, sprzedaj jak najszybciej swój pojazd i nigdy więcej nie siadaj za kierownicą. Cmentarze są pełne grobów bardzo dobrych kierowców".
Avatar użytkownika
CYRULIK
Junior Admin
 
Posty: 865
Dołączył(a): 19 maja 2008, o 21:22
Lokalizacja: WPI MAZOWIECKIE (Sułkowice)
Car: Leon Zonki ;)
Engine: Moje S 2,5

Postprzez bogumil niechcic » 23 czerwca 2008, o 00:23

Witam
Ostatnio miałem podobny problem. Od niedawna mam toledo 1,9 TDi 110, i postanowiłem je przetestować na obwodnicy Garwolina :)
Dociągnąłem go do 190km/h. Po przekroczeniu 195 gwałtownie spadła mi moc i pomimo wciskanego gazu samochód zwalniał. Nie miałem się dzie zatrzymać więc jechałem nim tak jeszcze parę kilometrów.
Po ponownym odpaleniu po paru godz. sprężerka działała bez zarzutu.
Obawiam sie tylko czy problem nie zacznie się pojawiać częściej - przy wyprzedzaniu mogłoby mnie to bardzo zmartwić :). Czy taki objaw to oznaka kresu życia sprężarki ?
bogumil niechcic
 

Postprzez gurszczak » 23 czerwca 2008, o 06:13

dokładnie kolego turbina przechodzi w tryb awaryjny :( i tak jak kolega wyzej napisał albo to przetwoVAGa powinno pokazać bład) albo wymagane czyszczenie trurbo lub wymiana niestety :(
Pozdrawiam Gurszczak

Obrazek

Gurszczak i jego Hultaj
Avatar użytkownika
gurszczak
Administrator
 
Posty: 625
Dołączył(a): 20 maja 2008, o 06:05
Lokalizacja: Grudusk
Car: Hyundai
Engine: ix35

Postprzez grzesiek » 23 czerwca 2008, o 12:00

Mnie też to dopadło :-( co prawda auto ma dopiero niecałe 150tys. km przy czym ja nim zrobiłem ok 50tys. km. Mam nadzieje, że porządne przedmuchanie pomoże bo wydaje mi się, że troche wczas na takie kaprysy turbiny :-?
Avatar użytkownika
grzesiek
Forumowicz
 
Posty: 37
Dołączył(a): 13 czerwca 2008, o 21:12
Lokalizacja: Myślenice
Car: 1M
Engine: 1.9 TDI ASV

Postprzez piotrek_TDI » 24 czerwca 2008, o 00:05

Przedmuchajcie turbiny bo jednak duze ilości osadu sie tsm zbieraja ;) Mam nadzieje ze pomoze,jezeli nie to pozostaje wymiana turbo ,przy okazji na coś większego 8-) ;-)
Avatar użytkownika
piotrek_TDI
Forumowicz
 
Posty: 52
Dołączył(a): 22 maja 2008, o 09:40
Lokalizacja: Warszawa
Car: ...
Engine: ...

Postprzez pavel » 19 lipca 2008, o 18:56

Z dieslami jak zawsze - problemy ;-) . Jak ktoś chciałby sprawdzić swoje autko na VAG 'u to zapraszam.
Ostatnio edytowano 30 lipca 2008, o 22:58 przez pavel, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
pavel
Forumowicz
 
Posty: 65
Dołączył(a): 20 maja 2008, o 22:29
Lokalizacja: Nur / Warszawa
Car:
Engine:

Postprzez Pedritos » 21 lipca 2008, o 21:18

Ja ze swojej strony proponuję rzecz banalną.
Sprawdzenie układu dolotowego i przede wszystkim filtra powietrza.
Jeżeli filtr jest brudny i przytkany to ilość dostarczonego do silnika powietrza jest mniejsza niż potrzeba (szczególnie na wyższych obrotach) i przepływka w pewnym momencie zaczyna wariować i auto wchodzi w tryb awaryjny i d***.
Samo wyłączenie motoru i ponowne włączenie załatwia sprawę trybu serwisowego.
Proponuję dokładnie sprawdzić cały dolot - można to zrobić samemu i za darmo :lol:

A dodatkowo w sprawie filtra powietrza polecam Filtrona AP 149/5 (jeżeli jeszcze ktoś nie ma bawełny :mrgreen: )
Sam przed wymianą filtra na K&N, używałem FILTRONA z tzw. prefiltrem i bardzo go polecam (robi robotę a właściwie nie jest dużo droższy od normalnego a przede wszystkim jest dużo mocniejszy)

FILTR
PAMIĘTAJ O INNYCH!!!
http://www.poltransplant.org.pl/ow.html
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
Jak wskazówka od temperatury się nie spionuje - NIE BUTUJ,
Jak butowałeś to od razu NIE GAŚ
Avatar użytkownika
Pedritos
Forumowicz
 
Posty: 107
Dołączył(a): 8 lipca 2008, o 20:05
Lokalizacja: Przemyśl
Car:
Engine:

Postprzez Tomas » 25 sierpnia 2008, o 19:28

To ja opowiem co mi się w poprzednim autku działo. Audi B4 Silnik TDI 1Z, więc koledzy z 90KM Tolków 1 TDI mają ten sam :)

Objawy:
Zapalał pięknie na zimnym silniku, a na ciepłym trzeba było dłużej pokręcić i jak wtedy załapał, to wywalał z tyłu kupę dymu.

Przyczyna:
Wadliwy czujnik temperatury świec żarowych + wadliwe sterowanie komputera grzaniem świec.

Naprawa:
Wymieniony czujnik (30zł) i komputer sterujący grzaniem świec (200zł na szrocie)


Ps. Ceny są chyba aktualne, bo to mi się stało w styczniu tgo roku.
Jak mawiają daltoniści "Życie jest jak tęcza - raz czarne, raz białe" ;)
Avatar użytkownika
Tomas
Sponsor
 
Posty: 815
Dołączył(a): 10 lipca 2008, o 11:29
Lokalizacja: Olsztyn
Car:
Engine:

Następna strona

Powrót do Diesel

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron