Ocena auta

Moderatorzy: remiq, Sony, CYRULIK, Roxon40

Postprzez kornat » 19 lutego 2014, o 21:26

Ja miałem białe tablice holenderskie i według dowodu rejestracyjnego mogłem się na nich poruszać przez 5 dni.
Avatar użytkownika
kornat
Forumowicz
 
Posty: 2452
Dołączył(a): 13 listopada 2009, o 22:48
Lokalizacja: Tarnobrzeg
Car: Seat Toledo 1M
Engine: 1.9 TDI AHF

Postprzez leeon » 19 lutego 2014, o 21:38

kornat napisał(a):Ja miałem białe tablice holenderskie i według dowodu rejestracyjnego mogłem się na nich poruszać przez 5 dni.


a co jesli auto stoi u handlarza tydzien? ;) to juz po ptakach? Ostatnio auto kupowalem 3,5 roku temu, i mam spore braki w obecnych przepisach ;)
Avatar użytkownika
leeon
Sponsor
 
Posty: 421
Dołączył(a): 29 lipca 2010, o 20:41
Lokalizacja: Rzeszów
Car: Seat Toledo 1M
Engine: 1.9 TDI ASV

Postprzez marek_igor » 19 lutego 2014, o 21:58

jeśli minie termin tablic zjazdowych zza granicy, to wtedy bierzesz dokumenty auta wraz z umową i idziesz do wydziału komunikacji po czerwone blachy, koszt 62zł. Następnie ubezpieczasz auto, zakładasz blachy i jedziesz na przegląd. Czerwone blachy są ważne do 30 dni ( zależy od widzimisię urzędnika, może dać na 3 dni lub 30 ) :)
"... co zbudowała Alfa to nie samochód, to co Alfa zbudowała to 4 metry sztuki" J. Clarkson
Avatar użytkownika
marek_igor
Sponsor
 
Posty: 2000
Dołączył(a): 29 września 2011, o 06:32
Lokalizacja: Niepołomice
Car: Alfa 166
Engine: 2.4 jtd

Postprzez kornat » 19 lutego 2014, o 22:58

leeon napisał(a):to juz po ptakach?

Jeżeli ma zrobiony przegląd w PL to tylko bierzesz papiery i robisz pozostałe czynności. Głównie chodzi o to że po skończeniu ważności tablic zjazdowych nie możesz się tym autem poruszać pod drogach i przez to nie możesz wrócić do domu tym autem albo pojechać na przegląd chyba, że na lawecie ;)
Avatar użytkownika
kornat
Forumowicz
 
Posty: 2452
Dołączył(a): 13 listopada 2009, o 22:48
Lokalizacja: Tarnobrzeg
Car: Seat Toledo 1M
Engine: 1.9 TDI AHF

Postprzez marek_igor » 19 lutego 2014, o 23:04

kornat napisał(a): chyba, że na lawecie ;)

Z tym bywa różnie, bo jeśli nie ma tablic wogóle (zostały zwrócone za granicą) i nie ma założonych podrobionych blach, to przeglądu i tak mu nie zrobią, bo już nie mogą wpisać, że auto przyjechało na lawecie :D muszą być wpisane numery... Chore, ale prawdziwe :)
"... co zbudowała Alfa to nie samochód, to co Alfa zbudowała to 4 metry sztuki" J. Clarkson
Avatar użytkownika
marek_igor
Sponsor
 
Posty: 2000
Dołączył(a): 29 września 2011, o 06:32
Lokalizacja: Niepołomice
Car: Alfa 166
Engine: 2.4 jtd

Postprzez kornat » 19 lutego 2014, o 23:09

Ale jeśli auto miało zjazdówki którym się skończyła ważność to chyba może mieć nadal na aucie. Z tego co wiem zjazdówek się nie zwraca, więc handlarzyna może je dać z autem.
Avatar użytkownika
kornat
Forumowicz
 
Posty: 2452
Dołączył(a): 13 listopada 2009, o 22:48
Lokalizacja: Tarnobrzeg
Car: Seat Toledo 1M
Engine: 1.9 TDI AHF

Postprzez jakub_bb » 21 lutego 2014, o 12:38

można zrobić przegląd na przeterminowanych tablicach, byle tylko ich data nie była wcześniejsza niż data wjazdu samochodu do pl.
Przykładowo jak masz date na tablicach 14.01.2014 a umowe z "niemcem" masz z dnia 20.02.2014 to coś tu jest nie halo. I jakiś nadgorliwiec może się przyczepić, że umowa jest lewa.
Więc w takim przypadku lepiej nie mówić, że masz tablice.

Komisowe niemieckie tablice choćby miały naklejki to i tak nie można na nich jeździć. Bo auto jest wyrejestrowane. W niemczech nie można sprzedać auta które nie jest wyrejestrowane. I nikt Ci tablic nie pożyczy.
Może pożyczyć jedynie samochód na dojazd do domu. późniejsz musisz wrócić, iść z typem do WK i wyrejestrować auto. Co też jest nie do końca legal bo w D mają w ubezpieczeniu wpisanego kierowce i jak jedzie kto inny a Cie złapią to masz kare. Także raczej nikt auta nie pożycza.

Z holandi zjazdowe tablice pisze się na papierze ale na nim jest też naklejka legalizacyjna. czyli dalej sytuacja analogiczna do niemiec.

Nam polakom ciężko jest to zrozumieć bo u nas się kupuje auta zarejestrowane i niby masz obowiązek przerejestrowania samochodu ale nie jest to egzekwowane.

w wielu krajach tak jest że żeby auto sprzedać, trzeba je zarejestrować.
Tym samym, żółte tablice 5 dniowe nie są zjazdowymi, a tymczasowymi. Jak hitlerowcy między sobą kupują auta to tak samo muszą kupić te tablice! Ba auto może być nawet Twoje tylko, że wyrejestrowane bo nim nie jeździsz. To możesz sobie kupić żółtki i pojeździć przez 5 dni.
W PL jak chcesz wyrejestrować auto którego nie sprzedałeś to późniejsza ponowna jego rejestracja jest bardzo trudna.

Głupie mamy te przepisy i tyle. :mrgreen:
Avatar użytkownika
jakub_bb
Forumowicz
 
Posty: 1154
Dołączył(a): 6 marca 2010, o 00:47
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Car: Audi A4 B6
Engine: 1.9 TDI AWX

Postprzez Radziu » 21 lutego 2014, o 12:55

jakub_bb napisał(a):Komisowe niemieckie tablice choćby miały naklejki to i tak nie można na nich jeździć. Bo auto jest wyrejestrowane.

dziwne, bo ja jezdze. kupilem w komisie w tym miesiacu auto na niemieckich blachach, oplacilem ubezpieczenie na 30 dni, zrobilem przeglad i jezdze normalnie na niemieckich tablicach autem do pracy codziennie 100 km lacznie w dwie strony. mialem 3 razy kontrol policji i zadnego problemu nie bylo. sa to zwykle tablice, nie zjazdowki.
Avatar użytkownika
Radziu
Forumowicz
 
Posty: 749
Dołączył(a): 7 czerwca 2011, o 13:06
Lokalizacja: Gorzów / Szczecin
Car: Seat Toledo 1M
Engine: 1.8 20V

Postprzez timig » 21 lutego 2014, o 14:02

ja też jeżdżę codziennie do pracy 100 km w obie strony (już prawie 5 lat i na polskich blachach) w tym krajową 1 i nigdy nie miałem kontroli policji, podejrzany z ciebie zatem typek
no i po "wakacjach"...
Avatar użytkownika
timig
Forumowicz
 
Posty: 197
Dołączył(a): 21 maja 2013, o 20:27
Lokalizacja: Słupia Kapitulna
Car:
Engine:

Postprzez Radziu » 21 lutego 2014, o 14:14

timig napisał(a):podejrzany z ciebie zatem typek

widzisz, w małym mieście policja z nudów staje sobie wieczorem na rogatkach i zatrzymują jak ktoś się trafi ;) papierki, alkomacik i dziękuję ;) u mnie nie ma tygodnia, żeby się nie załapać na kontrolę, jeśli nie u mnie w mieście, to w mieście do którego jadę do pracy. na trasie 2x w życiu mi się zdarzyło.
w każdym bądź razie nie w tym rzecz ile razy gdzie kogo zatrzymują, a w tym, że jazda na niemieckich blachach po kupnie auta z komisu jest możliwa i legalna (pod warunkiem wykupienie ubezpieczenia i zrobienia przeglądu, oba te dokumenty m.in. musiałem pokazywać)
Avatar użytkownika
Radziu
Forumowicz
 
Posty: 749
Dołączył(a): 7 czerwca 2011, o 13:06
Lokalizacja: Gorzów / Szczecin
Car: Seat Toledo 1M
Engine: 1.8 20V

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kupujemy Inne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron