[1M 1.6] Szarpanie silnika i falujące obroty...

Wszystko o silnikach benzynowych

Moderatorzy: remiq, Robo, Sony, CYRULIK, Roxon40, peter174

Postprzez Novalis » 22 października 2009, o 20:52

Podłacze sie z pytanie do tego wątku,

Jesli przekrece kluczyk, zapalaja sie kontroli, odczekam okolo 10 s, uruchomie auto to wszystko jest ok, silnik trzema 1 k obrotow. Natomiast jesli przekrece kluczy i odrazu odpale to obroty wahaja sie od 0,2 do 1k a czasem silnik gasnie... co moze byc problemem ?

Dodam ze auto 1.6 benzyna + gaz (sekwencja) 98 r.
Novalis
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 22 października 2009, o 20:51
Lokalizacja: Parysów
Car:
Engine:

Postprzez jarek_1981 » 22 października 2009, o 20:56

Novalis napisał(a):przekrece kluczyk... odczekam okolo 10 s, uruchomie auto to wszystko jest ok... przekrece kluczyk i odrazu odpale to obroty wahaja sie od 0,2 do 1k a czasem silnik gasnie


no i ja właśnie czekam te 10 sekund rano i dzieki temu odpadł mi problem z odpalaniem :-D :-D :-D
Avatar użytkownika
jarek_1981
Forumowicz
 
Posty: 177
Dołączył(a): 26 sierpnia 2009, o 20:08
Lokalizacja: Lublin
Car:
Engine:

Postprzez Novalis » 22 października 2009, o 20:57

wsumie ja przed kazdym odpalaniem musze czekac te kilkanacie sekund, bo inczaej falowanie obrotów :/
Novalis
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 22 października 2009, o 20:51
Lokalizacja: Parysów
Car:
Engine:

Postprzez Lucas » 22 października 2009, o 21:00

Ja w sumie też prawie zawsze staram się poczekać parę sekund, ale zdarzało mi się odpalić od razu i nigdy nie było problemu.
Może świece się nie grzeją ?
Avatar użytkownika
Lucas
Forumowicz
 
Posty: 1362
Dołączył(a): 5 lipca 2009, o 23:54
Lokalizacja: Warszawa
Car: inne
Engine: inny

Postprzez jarek_1981 » 22 października 2009, o 21:26

no troche to dziwne... dużo tych przypadków... po wymianie świec nic sie nie zmieniło...
Avatar użytkownika
jarek_1981
Forumowicz
 
Posty: 177
Dołączył(a): 26 sierpnia 2009, o 20:08
Lokalizacja: Lublin
Car:
Engine:

Postprzez Wojtek » 26 października 2009, o 14:23

Witam

W moim autku zdarzało się że jak go zapalałem i ruszałem to szarpało nim i jakby go przytykało. Obroty falowały od zera do 2000. Do tego dochodził jeszcze brak mocy - jak na silnik 1,8 i 125 koni to był dynamiczny jak fiat 126.

Okazało się że był uszkodzony czujnik powietrza zasysanego. Mechanik wymienił przepływomierz, przeczyścił przepustnicę i autko chodzi jak tralala., rusza płynnie z miejsca, nic nie szarpie, obroty nie wariują. Aż się chce jeździć.

I jeszcze jedno: jeżeli jest to tylko możliwe to radzę kupować oryginalne części. Na próbę mechanik założył zamiennik przepływomierza i po 20 minutach komputer pokazywał błąd a jak mocy nie było tak nie ma. Jakaś chińszczyzna. Założył przepływomierz Bosch i problemy zniknęły.

Pozdrawiam
Wojtek
 

Postprzez jarek_1981 » 9 marca 2010, o 14:12

servicemen napisał(a):Lewe powietrze?


dokładnie tak... dopiero teraz się to okazało, przy kolejnych oględzinach oczom moim ukazał się pęknięty wężyk od podciśnienia... no i wszystkie problemy jak ręką odjął... :P
Obrazek
Avatar użytkownika
jarek_1981
Forumowicz
 
Posty: 177
Dołączył(a): 26 sierpnia 2009, o 20:08
Lokalizacja: Lublin
Car:
Engine:

Postprzez ziiksd » 15 marca 2014, o 22:01

hej mi podczas montażu instalacji LPG wyciągnęli wężyk od podciśnienia co idzie od przewodu od serwa i nie wiem gdzie podłączyć . Wychodzi od tego przewodu i coś pamiętam ze w okolicy przepustnicy się kierował wiecie może gdzie dokładnie szukam i szukam i znależć nie mogę mam silnik 1.6 AKL v8
Toledo 1,6 AKL Notch Signu
viewtopic.php?t=6647
Avatar użytkownika
ziiksd
Forumowicz
 
Posty: 88
Dołączył(a): 19 sierpnia 2012, o 10:03
Lokalizacja: Ostrołęka
Car: Seat Toledo 1M
Engine: 1.6 AKL

[1M 1.6] Szarpanie silnika i falujące obroty...

Postprzez lubudubu27 » 23 października 2016, o 09:47

Witam, a czy przerabiał ktoś to że obroty spadają zbyt szybko, tzn. obroty mi nie falują, silnik wkręca się normalnie ale pedał gazu jest tak czuły że gdy puszczę gaz od razu zwalnia (szarpnięcie, szybki spadek obrotów) brakuje mu takiej płynności (takiego swobodnego opadania obrotów) czy to też może być od silnika krokowego?

Na forum Golfa przy podobnym problemie padnięty był czujnik pedału sprzęgła, tyle że ja go u siebie nie mam, ma się znajdować w takim samym miejscu jak czujnik na pedale stopu. I teraz nie wiem czy komuś padł ale po co by go wywalał najgorsze że nie czuje tam żadnej luźnej kostki. Jak by ktoś miał chęci i czas zobaczyć czy Toledo ma takowy czujnik, byłbym wdzięczny.
lubudubu27
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 6 października 2016, o 20:11
Lokalizacja: Wiązów
Car: Toledo 1M
Engine: 1.6 AKL

Poprzednia strona

Powrót do Benzyna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron