[1L] Nie chce jeździć na benzynie

Wszystko o silnikach zasilanych gazem

Moderatorzy: remiq, Sony, CYRULIK, Roxon40

Postprzez adamwwy » 20 grudnia 2009, o 11:39

Podwinięte do góry mogą być te wtyczki i nie widać może...
adamwwy
 

Postprzez rydmar12 » 20 grudnia 2009, o 12:55

teraz odpala mi za 1 razem chodzi chwile na ssanie a poten obroty faluja musze trzymac lakko na gazie bo gasnie,jak jade na benzynie to troche szarpie po przełączeniu na gaz jest ok,wymieniałem juz kilka razy czujnik temoeratury wody na nowe i na uzywane ktore napewno sa dobre bo wyciagniete z samochodu gdzie ssanie działa prawidłowo i jest za kazdym razem to samo chodzi tylko chwile na ssaniu
Mariusz
Avatar użytkownika
rydmar12
Forumowicz
 
Posty: 220
Dołączył(a): 1 czerwca 2009, o 21:23
Lokalizacja: biskupiec
Car:
Engine:

Postprzez daniel321 » 29 kwietnia 2010, o 11:52

co do pompki idzie zalozyc automatyczny wylacznik ktroy wylacza ja jak sie na gaz przełacza ja tak mam
zapraszam do mojego postu, odświezony:) nowe foty itp link
viewtopic.php?t=2763
Avatar użytkownika
daniel321
Forumowicz
 
Posty: 114
Dołączył(a): 10 kwietnia 2010, o 15:39
Lokalizacja: Sanok/Wrocław
Car:
Engine:

Nie poprawnie działająca benzyna

Postprzez Bartek2811 » 12 lutego 2014, o 13:35

Witam.!

Wystąpił u mnie problem odnośnie benzyny, a jako że i LPG zaczeło szwankowac (Jest to toledo I 1.8 96 rok) Nadszedl moment wziasc siie za naprawe usterki... Sytuacja wygląa tak: wymieniona zostala pompa paliwa (znajdujaca sie wsrodku) ktora powiedziala dowidzenia. Po tej sytuacji jezdzilem raczej na LPG (czasem Pb) i od pewnego momentu kiedy gaz zaczal przerywac zostalem zmuszony korzystac z drugiego zrodla energi ;)
Na obecny moment auto nie odpala z benzyny a tylko z gazu, w trakcie jjazdy (czasem) po przelaczeniu na pb zaskoczy i jedzie bez zadnych problemow, ale po zgaszeniu czesto wraca wszystko do poczatku... Pompe slychac, ale zachowuje sie jak by nie dostawal paliwa(a czesto jak by dostawal go znikoma ilosc) Ostatnio jezdzilem tylko na Pb i normalnie odpalał do czasu az... Zalałem mu benzyny (a leje verve).... To mnie znacznie zdziwilo, poniewaz podjechalem na benzynie, zalalem, i nagle przestal odpalac....? Mechanik (jak zawsze) nie mial czasu ale powiedzial ze moge puknac/ruszyc pompe pod samochodem bo to moze ona szwankuje... Ale nie przynioslo to efektow żadnych.
Czy wie ktoś czego to może być wina.? Instalacja gazowa odmowila (puki co) posluszenstwa(konkretnie reduktor) wiec bezyna jest teraz potrzebna do przemieszczania sie do pracy...

Będę wdzieczny za wszelakie odpowiedzi (i podpowiedzi) odnośnie tematu :)

Pozdrawiam.!
Bartek2811
 

Postprzez baton5000 » 12 lutego 2014, o 22:04

na początek wymień filtr paliwa jak żadko jeździłeś na Pb może pociągneło syfu z baku.
baton5000
 

Postprzez remiq » 12 lutego 2014, o 22:09

Bartek2811 napisał(a):Pompe slychac
Odepnij rurkę, którą paliwo dochodzi do wtrysku (jest strzałką na króćcu wejściowym zaznaczone) i wetknij do jakiejś butelki. Przekręć kluczyk na zapłon (ale nie odpalaj) i jeśli będzie słychać pompę (powinna chodzić ok. 2 sekundy) to sprawdź, czy się leje do butelki. Jeśli tak, to może być wtryskiwacz padnięty. Jeśli nie, to może druga pompa. Sprawdź też filtr.

Bartek2811 napisał(a):Mechanik (jak zawsze) nie mial czasu ale powiedzial ze moge puknac/ruszyc pompe pod samochodem

Zmień mechanika, jeśli on tak naprawia samochody...

W razie czego pisz, mam pompę zewnętrzną i cały zespół wtrysku na zbyciu.
Obrazek

Możemy wróżyć z fusów, ale najpierw musimy je POMACAĆ
Avatar użytkownika
remiq
Junior Admin
 
Posty: 2964
Dołączył(a): 4 kwietnia 2009, o 21:55
Lokalizacja: Świętochłowice
Car: Audi 80/Saxo/Passat
Engine: 2,0E/1,5D/1,9TDI

Postprzez Bartek2811 » 12 lutego 2014, o 22:47

Odnosnie przewodu, to podaje wstepnie paliwo aczkolwiek nie wiem jakie ilosci paliwa powinny poleciec z tego przewodu aby ocenic czy to zbyt mala dawka i wina drugiej pompy, czy odpowiednia ilosc i wtryskiwacze... Ale fakt, ze nie wpadlem na tak banalna i podstawowa rzecz jak sprawdzenie tych przewodow :)

A mechanik jeden z lepszych w okolicy i co najwazniejsze, tanich :) Choć fakt, musze przyznać ze jego sposob byl naprawde malo profesionalny ;p
Bartek2811
 

Postprzez remiq » 12 lutego 2014, o 23:32

Bartek2811 napisał(a):Odnosnie przewodu, to podaje wstepnie paliwo aczkolwiek nie wiem jakie ilosci paliwa powinny poleciec z tego przewodu aby ocenic czy to zbyt mala dawka i wina drugiej pompy, czy odpowiednia ilosc i wtryskiwacze... Ale fakt, ze nie wpadlem na tak banalna i podstawowa rzecz jak sprawdzenie tych przewodow

Tam jest spore ciśnienie (0,4 bar), ale mały wydatek, więc nie dużo powinno wylecieć. Ważne, że leci. Odkręć też obudowę zespołu wtrysku (czarny plastik u góry) i z pomocą kogoś, kto będzie kręcił kluczykiem, sprawdź, jak jest rozpylane paliwo. Powinien być ładny nieprzerwany równy stożek padający na przepustnicę. Spróbuj odpiąć czujnik temperatury (niebieski), krokowiec (z lewej strony) i czujnik położenia przepustnicy (z prawej strony zespołu wtrysku). Sprawdź styki i ew. wyczyść.

Jeszcze pytanie: samochód wcale nie pali, nie chce odpalać zimny, ciepły, gaśnie po przełączeniu na benzynę, czuć może niespalone paliwo?
Obrazek

Możemy wróżyć z fusów, ale najpierw musimy je POMACAĆ
Avatar użytkownika
remiq
Junior Admin
 
Posty: 2964
Dołączył(a): 4 kwietnia 2009, o 21:55
Lokalizacja: Świętochłowice
Car: Audi 80/Saxo/Passat
Engine: 2,0E/1,5D/1,9TDI

Postprzez Bartek2811 » 12 lutego 2014, o 23:47

Jutro bede dzialal, swietnie ze napisales co gdzie sie znajduje :) No sprawa ma sie tak ze niema kompletnie zadnej zasady kiedy dziala benzyna a kiedy nie... Najrzadziej dziala na zimnym(pare razy sie trafilo) bardzo czesto na mocno rozgrzanym, tylko tak moge to opisac... A propo nie spalonego paliwka to raczej nie czuć. Dodam ze czyscilem styki (kostki) dwoch pomp, a wtrysk(wszystko pod tym plastikiem?) rowniez byl nie dawno czyszczony. Jutro bede sprawdzal to co napisales i zobaczymy.
Bartek2811
 

[1L] Nie chce jeździć na benzynie

Postprzez toledo1 » 15 sierpnia 2017, o 11:24

Witam mam problem ze swoim toledo na benzynie muszę bawić sie gazem zeby nie zgasł i szarpie parska tak jak by paliwo nie dochodziło jak puszcze z gazu to gasnie a na gaze obroty same ida w góre po naciśnięciu gazu i puszczeniu zostaja na ok 2500 obrotów dodam ze jak sciagne z jednej świecy kabel to obroty sie nie podnoszą i opadaja tak jak ma byc no ale nie będę jeździł bez jednego cylindra wie ktos co to moze byc kable zapewne odpadają i świece kopułka i cewka bo wtedy na gazie powinno gorzej chodzić niz na benzynie a jest odwrotnie
toledo1
 

Poprzednia strona

Powrót do LPG

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron