Prośba o wycenę auta

Porady i prośby nt kupna/obejrzenia wymarzonego auta

Moderatorzy: remiq, Sony, CYRULIK, Roxon40

Prośba o wycenę auta

Postprzez lost123 » 12 grudnia 2011, o 17:27

Witam.
Nigdy nie wiadomo od czego zacząć, więc prosto z mostu. Posiadam Toledo I 1,9 TDi (97r) i chce go sprzedać, gdyż jest to dla mnie za duże i za wolne auto. Chciałbym prosić kogoś kto jest w temacie, o podanie mniej wiecej przybliżonej wartości auta.

Silnik: 1,9 TDi 90KM

Najważniejsze (według mnie) jest to, że tolek ma 150tys przebiegu. Nie kopci, nic nie cieknie, nic nie stuka, nic nie puka, zbiera się jak zbierał kiedyś. Potrafi zaskoczyć. Oleje wymieniane, tankowane na 'lepszych' stacjach. Czasem małe problemy z wrzuceniem biegu (jedynka i wsteczny), kwestia wprawy (albo wymiany). IMO największy atut tego auta.

Wnętrze:

Auto jest zadbane. Przez 8 lat jeździła nim kobieta, wyłącznie do pracy, niepaląca. Brudna troche podsufitka, ale to nic czego nie da sie zwalczyć. Plastiki nie poprzecierane, nic nie połamane. Typowa jedynka, nic szczególnego. No, fotele nie są zniszczone, może to plus.

Blacha:

Mankament. Kilka miejsc wżerek, troche plam jakiś farb (?), drobne zarysowania (kamyki, jakiś gnój kluczem wzorek strzelił etc.). Co do rdzy, było łatane szpachlą jakieś 2 lata temu, ale przebiło z powrotem. Blacharz, za wstanienie blachy krzyknął mi 1000 zł, a nie opłaca się cokolwiek wkladać w auto przed jego sprzedażą...

Kolizje:

2 letnie auto było sprowadzone przez moich rodziców, bodajże z Francji albo Belgii. Bezwypadkowe. Od tamtej pory raz 'ktoś' cofając lekko uderzył w bramę, czego skutki widać na tylnym zderzaku (lekkie charakterystyczne wgniecenie, ale ledwo widoczne) i delikatnie przesunięta klapa w lewą stronę (ale to chyba kwestia regulacji?). Parę obtarć na przednim zderzaku (słupki, krawężniki). To by było na tyle.

Przebieg:

Tak jak każdy, napiszę że nie kręcony. Bo nie był. 8 lat matka jeździła autem do pracy (4 km od domu) i na zakupy. Auto ze 3 razy pojechało na wakacje, nigdy za granicę. Teraz służy mi do jazdy na uczelnię. 150 tyś to mało jak na 14letniego diesla. Gdyby tylko ropa nie drożała..

Wyposażenie:

Elektryczne szyby z przodu. Imobilajzer. Brak anteny radia. Auto na stalówkach 14. Bez szału.

Zdjęcia:

A żebym nie był gołosłowny.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Podsumowując:

Mechanicznie auto nic nie brakuje. Niedawno wymienione zawieszenie z tyłu, klocki z przodu. Brakuje kilku plastików w środku (ramka wokół uchwytu otwierania drzwi etc). No i te wżerki. Trudno mi ocenić obiektywnie to auto, bo mam sentyment. No i przez 10 lat wartość trochę spadła..

Jeżeli ktoś dobrnął do końca, to gratuluję cierpliwości ;-)
Z góry dziękuję za pomoc.
Michał.
Ostatnio edytowano 12 grudnia 2011, o 21:10 przez lost123, łącznie edytowano 2 razy
lost123
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 12 grudnia 2011, o 16:40
Lokalizacja: Łódź
Car:
Engine:

Postprzez dominik » 12 grudnia 2011, o 18:05

lost123 napisał(a):Witam.
Nigdy nie wiadomo od czego zacząć, więc prosto z mostu.



proponuję regulamin :)
Avatar użytkownika
dominik
Sponsor
 
Posty: 1167
Dołączył(a): 4 czerwca 2009, o 21:35
Lokalizacja: Kraków
Car: Seat Toledo 1M
Engine: 1.9 TDI

Postprzez lost123 » 12 grudnia 2011, o 18:16

Masz rację, bardzo niekulturalnie z mojej strony że się nie przedstawiłem ;) Uciekam do odpowiedniego tematu z tym.
lost123
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 12 grudnia 2011, o 16:40
Lokalizacja: Łódź
Car:
Engine:

Postprzez jabaraks » 13 grudnia 2011, o 15:40

Moim zdaniem taki samochód jest warty od 3 do 4 tys. zł. Przede wszystkim przebieg - mama jeździła tylko do pracy 4 km, czyli tolek jeździł notorycznie na niedogrzanym silniku, a tego diesle nie lubią. Po drugie wżery rdzy, braki warstwy lakierniczej są bardzo widoczne - podłoga pewnie również już zjedzone :-/ .
jabaraks
Forumowicz
 
Posty: 73
Dołączył(a): 14 sierpnia 2011, o 10:58
Lokalizacja: Kraków
Car:
Engine:

Postprzez remiq » 13 grudnia 2011, o 16:15

Ja bym bardziej powiedział, że bliżej 3tys. Większość ludzi szuka zdrowej budy.
Obrazek

Możemy wróżyć z fusów, ale najpierw musimy je POMACAĆ
Avatar użytkownika
remiq
Junior Admin
 
Posty: 2964
Dołączył(a): 4 kwietnia 2009, o 21:55
Lokalizacja: Świętochłowice
Car: Audi 80/Saxo/Passat
Engine: 2,0E/1,5D/1,9TDI

Postprzez lost123 » 13 grudnia 2011, o 16:42

Dzięki za odpowiedzi, teraz już wiem co i jak ;-)
lost123
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 12 grudnia 2011, o 16:40
Lokalizacja: Łódź
Car:
Engine:

Postprzez szymekgd » 13 grudnia 2011, o 20:03

remiq, w tym roczniku moze byc z tym ciezko ;)
szymekgd
Sponsor
 
Posty: 4280
Dołączył(a): 27 lipca 2010, o 14:22
Lokalizacja: Gdynia
Car:
Engine:

Postprzez Bartosz_n » 13 grudnia 2011, o 20:08

Tak jak mówią koledzy ruda i mały przebieg niestety jest na twoją nie korzyść. Ale myślę, że możesz liczyć spokojnie na te 3.5 tys. Diesel zawsze jest droższy ;-)
Najlepiej jak byś pozbył się tej rdzy no ale wiadomo przed sprzedażą nie ma co wkładać do niego
Bartosz_n
Forumowicz
 
Posty: 728
Dołączył(a): 13 września 2011, o 16:32
Lokalizacja: Warszawa
Car: Seat Toledo 1L
Engine: 1.9.TDI

Postprzez lost123 » 13 grudnia 2011, o 21:48

Troche mnie dziwi że mówicie, że silnik, przebieg to na moją niekorzyść. Przez 2 lata auto ani razu mnie nie zawiodło, nigdy nie musiałem leżeć pod nim. Mam znajomych, fanow golfow 2, oni spedzaja pod autem ze 2 dni miesięcznie... No ale tego nie przeskocze ;-)
lost123
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 12 grudnia 2011, o 16:40
Lokalizacja: Łódź
Car:
Engine:

Postprzez szymekgd » 13 grudnia 2011, o 23:14

Bedzie dobra cena to i znajdzie sie kupiec...

lost123, jest tak jak mowisz, albo ktos kupuje auto za grosze i lezy pod nim, albo wydaje duzo kasy i tylko tankuje, kazdemu wg. potrzeb.
szymekgd
Sponsor
 
Posty: 4280
Dołączył(a): 27 lipca 2010, o 14:22
Lokalizacja: Gdynia
Car:
Engine:

Następna strona

Powrót do Kupujemy Toledo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron