Porysowany zderzak

Czyli kogo objechaleś, a kogo nie.

Moderatorzy: remiq, Sony, CYRULIK, Roxon40

Porysowany zderzak

Postprzez CandyCane » 19 stycznia 2015, o 13:25

woho, ale mnie tu dawno nie było ;-) Przyszła koza do woza, jak to się mówi.

Sprawa wygląda następująco:

Na prywatnej posesji (pod domem przyszłego teścia), przyszły (eh) szwagier, wyjeżdżając z garażu, najechał tyłem swojego golfa IV, na tył mojego Toledo.
Niestety, w golfie posiadał hak.
Sprawa jest dość śmieszna, bo gdyby nie dziecko, to by się do tego nie przyznał - ale nie o tym, bo jak wiemy są ludzie i parapety.
U niego ani śladu, u mnie przetarty zderzak i delikatnie klapa. Seat stał trochę niżej i golf na niego trochę "wyskoczył".
Zderzak jest w jednym miejscu również pęknięty, co widać po "pajączku" na lakierze, jak i pod naciskiem punktowym ręki - ugina się. To mogę przeboleć, ale jak poradzić sobie z tymi przetarciami? Próbowałem pastą tempo, - niestety, bezskutecznie. Rysy są zbyt mocne.
Zna ktoś jakiś magiczny sposób na takie uszkodzenia? Nie chce wpyłek, ani lakierowania, z racji tego, że lakier na aucie jest oryginalny.
W ostateczności można zgłosić to z ubezpieczenia, ale krzywo na to przyszła rodzina patrzy. Jakby to co najmniej moja wina była. :roll:
Bonus: nowy zderzak w ASO Seat w Jaworniku: 2500,- + 190 montaż.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

pozdrawiam
Avatar użytkownika
CandyCane
Forumowicz
 
Posty: 411
Dołączył(a): 28 kwietnia 2012, o 19:21
Lokalizacja: Wadowice KWA
Car:
Engine:

Postprzez vwir » 19 stycznia 2015, o 14:02

Używany zderzak - całe 140PLN. Ja akurat nie znalazłem w kolorze takiego, żeby był w idealnym stanie (gotowy do założenia), więc kupiłem w innym kolorze i lakierowałem. Ale ja mam znacznie rzadziej spotykany kolor. Srebrnych jest sporo, więc powinieneś bez problemu znaleźć w idealnym stanie, żeby tylko przełożyć.
Avatar użytkownika
vwir
Sponsor
 
Posty: 2766
Dołączył(a): 20 listopada 2009, o 10:58
Lokalizacja: okolice Krosna
Car: DS5, Leaf
Engine: 2.0HDI, EE

Postprzez Danielek. » 19 stycznia 2015, o 15:04

Dało by się to ogarnąć papierem 2500 i polerka,napewno było by mniej widoczne niż teraz ale ślad zostanie.
Avatar użytkownika
Danielek.
Forumowicz
 
Posty: 1853
Dołączył(a): 11 kwietnia 2011, o 21:34
Car: Seat Toledo 1M
Engine: 1.9

Postprzez kuzio » 19 stycznia 2015, o 22:51

Zrobić porządną polerkę i powinno być w miarę git. Kupno nowego zderzaka i podmiana to różnie może być bo mogą przysłać też już kiedyś lakierowany zderzak i wtedy lipa. Jak Ci zależy żeby nic nie było lakierowane tylko wszystko ori to chyba tylko polerka i tyle ;-)
Nie wkładam pieniędzy w starego złoma, wkładam serce w pasję

MOJE TOLEDO: viewtopic.php?t=6225&postdays=0&postorder=asc&start=0

Obrazek
Avatar użytkownika
kuzio
Forumowicz
 
Posty: 662
Dołączył(a): 30 marca 2012, o 19:10
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Car: Seat Toledo 1M
Engine: 1.9 TDI ALH+

Postprzez Kitaj » 19 stycznia 2015, o 23:04

A olej tą rodzine, przecież to tylko 10% zniżek stracą, nic bym nie mówił gdyby szwagier sam się przyznał a nie bezczelnie próbował to zatuszować, jak raz w roku zapłacą 100zł więcej za ubezpieczenie to im korona z głowy nie spadnie :-) a będziesz miał wtedy nowy ori zderzak i święty spokój :-)
Było:
Toledo 1M 1.9 AGR+ [*] :(
------------------------------
Jest:
:579: :585: BMW E46 XD M57D30 "Karwan" :585: :579: Obrazek
Audi A6C5 Quattro 2.8ALG Pb+Lpg "Nocny Pogromca" :evilbat:
------------------------------
Avatar użytkownika
Kitaj
Forumowicz
 
Posty: 2815
Dołączył(a): 1 lipca 2008, o 23:52
Lokalizacja: Okolice Oławy
Car: E46 330xd/A6 C5 2.8
Engine: M57D30/2.8 ALG

Postprzez CandyCane » 20 stycznia 2015, o 09:58

Kitaj napisał(a):A olej tą rodzine, przecież to tylko 10% zniżek stracą, nic bym nie mówił gdyby szwagier sam się przyznał a nie bezczelnie próbował to zatuszować, jak raz w roku zapłacą 100zł więcej za ubezpieczenie to im korona z głowy nie spadnie :-) a będziesz miał wtedy nowy ori zderzak i święty spokój :-)


Kitaj , pytałem w ubezpieczeniach. Dostanie +30% na dwa lata. Nowego zderzaka przy dość sporej amortyzacji również nie dostanę. Zbyt duży koszt, przy aucie z 2003r.
Chociaż abym z 1000zl dostał, - to gra by była warta świeczki.

kuzio , z drugiej jednak strony, miernik lakieru (taki podstawowy), nie działa chyba na plastiku, prawda? czyli można by było coś tam "popryskać". Sam nie wiem.
Musze poszukać chyba jakiegoś magika.
Avatar użytkownika
CandyCane
Forumowicz
 
Posty: 411
Dołączył(a): 28 kwietnia 2012, o 19:21
Lokalizacja: Wadowice KWA
Car:
Engine:

Postprzez vwir » 20 stycznia 2015, o 09:59

Podstawowe mierniki nie działają na plastiku i aluminium.
Avatar użytkownika
vwir
Sponsor
 
Posty: 2766
Dołączył(a): 20 listopada 2009, o 10:58
Lokalizacja: okolice Krosna
Car: DS5, Leaf
Engine: 2.0HDI, EE


Powrót do Kille i porażki na drodze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron