Najpierw tył, teraz przód - co za qrwa pechowy rok...

Czyli kogo objechaleś, a kogo nie.

Moderatorzy: remiq, Sony, CYRULIK, Roxon40

Postprzez Kitaj » 19 maja 2014, o 13:42

Brak słów :/ Jeszcze trochę to rysa na masce będzie uznawana za szkodę całkowitą :-/
Było:
Toledo 1M 1.9 AGR+ [*] :(
------------------------------
Jest:
:579: :585: BMW E46 XD M57D30 "Karwan" :585: :579: Obrazek
Audi A6C5 Quattro 2.8ALG Pb+Lpg "Nocny Pogromca" :evilbat:
------------------------------
Avatar użytkownika
Kitaj
Forumowicz
 
Posty: 2815
Dołączył(a): 1 lipca 2008, o 23:52
Lokalizacja: Okolice Oławy
Car: E46 330xd/A6 C5 2.8
Engine: M57D30/2.8 ALG

Postprzez irocket » 19 maja 2014, o 14:01

Łatwiej jest im napisać szkodę całkowitą niż bulić nie wiadomo ile za naprawę na częściach z ASO. Pewnie jakby czołowego wzmocnienia nie ruszyło, to by pewnie tylko częściowa szkoda
Choć z drugiej strony, czasem nie warto się kłócić. Sytuacja sprzed jakichś 2-3 lat. Gość miał skasowany przód w vanie, wartym jakieś 10-12 tys. TU dawało mu 14 tys za szkodę całkowitą, z winy drugiego kierowcy. Znajomy mechanik mu mówi, żeby brał kasę, rozbitka sprzeda i wyjdzie na +. Ale gość się uwziął, że mu za mało, odwoływał się. Po drugim "procesie" dalej dawali 14 tys, tylko że podzielone pomiędzy dwóch uczestników, czyli nasz Gość dostał 7 tys.
Obrazek
Avatar użytkownika
irocket
Sponsor
 
Posty: 1058
Dołączył(a): 3 sierpnia 2013, o 12:46
Lokalizacja: Rzeszów / Krosno
Car: Seat Toledo 1L
Engine: 1.9TDi 1Z

Postprzez timig » 19 maja 2014, o 18:40

a jaką wartość na polisie miałeś? (z ciekawośći pytam ile polecieli)

czy to oznacza przesiadkę na 5P?
i buli człowiek AC latami jak głupi a później jak przyjdzie co do czego to go i tak przekręcą (płacę już 10 lat bezszkodowo więc pewnie już bym miał nowszy samochód)
Avatar użytkownika
timig
Forumowicz
 
Posty: 197
Dołączył(a): 21 maja 2013, o 20:27
Lokalizacja: Słupia Kapitulna
Car:
Engine:

Postprzez migacz1981 » 19 maja 2014, o 19:55

Sony a usunąłeś skutki poprzedniej kolizji? Bo jak nie to masz liczoną wartość auta po tamtej wcześniejszej kolizji i dlatego zaniżyli Ci ją i wyszła całkowita a poza tym w ten sposób bronią się przed oszustami.Może to nie w porządku ale co im zrobisz (tak sobie myślą)
Obrazek
"TITKO je poźiątku"
Avatar użytkownika
migacz1981
Sponsor
 
Posty: 939
Dołączył(a): 10 października 2010, o 18:22
Lokalizacja: Wałbrzych - okolice
Car: Seat Toledo 1L/1M
Engine: 1.9 TDI AHU/ASV

Postprzez Sony » 19 maja 2014, o 23:05

Wartość auta w styczniu wynosiła na polisie trochę ponad 12k, a w ciągu kilku miesięcy spadła do 10k ? LOL! Zderzaka nie zdążyłem naprawić, jest u lakiernika, jednak NIE MOGĄ mi policzyć konsumpcji (czytaj odliczenie poprzedniej szkody od wartości pojazdu), gdyż jest przed tym zabezpieczony w polisie, którą zawierałem.

Auto jest teraz wg nich warte 2800zł w takim stanie w jakim jest - to jest SKANDAL.
Sprawy tak nie zostawię, poszło drugie odwołanie, a w ostateczności idę do prawnika i tyle.

Średnia wartość rynkowa auta wynosi na dzień dzisiejszy jakieś 13k nie licząc body kitu z TS i 17" felg. Zaniżyli wartość auta totalnie. Zażądałem od nich szczegółowej wyceny naprawy szkody, czekam obecnie na odpowiedź.

Najgorsze jest to, że na 99% nie będę mógł po szkodzie całkowitej ubezpieczyć auta na AC.
Pakiet TS on board : )
Obrazek
Avatar użytkownika
Sony
Junior Admin
 
Posty: 6705
Dołączył(a): 20 stycznia 2009, o 21:09
Lokalizacja: Piotrków Tryb.
Car: Seat Toledo 1M
Engine: 1.9 TDI ASV

Postprzez Kitaj » 19 maja 2014, o 23:23

Bo do wyceny szkody oni używają innego cennika niż do wyliczenia składki to już myk znany od lat 90tych :-P Ku**y i tyle...
Było:
Toledo 1M 1.9 AGR+ [*] :(
------------------------------
Jest:
:579: :585: BMW E46 XD M57D30 "Karwan" :585: :579: Obrazek
Audi A6C5 Quattro 2.8ALG Pb+Lpg "Nocny Pogromca" :evilbat:
------------------------------
Avatar użytkownika
Kitaj
Forumowicz
 
Posty: 2815
Dołączył(a): 1 lipca 2008, o 23:52
Lokalizacja: Okolice Oławy
Car: E46 330xd/A6 C5 2.8
Engine: M57D30/2.8 ALG

Postprzez damianb193 » 25 maja 2014, o 00:17

nie popuszczaj skur****** u mnie była podobna sytuacja. kolizja nie z naszej winy bo gość wyjechał, za cały rozbity przód w audi a4 b6 chcieli dać 4,5tys. sprawa poszła do sądu i co prawda po 8 miesiącach się kończy ale suma odszkodowania wzrosła 3 krotnie
Mam Seata i czuję się lepszy..
mam Toledo.więc jestem zaje....isty :D
damianb193
Forumowicz
 
Posty: 40
Dołączył(a): 31 marca 2014, o 23:33
Lokalizacja: Starachowice
Car:
Engine:

Postprzez timig » 28 maja 2014, o 20:43

Sony, coś nowego w temacie?
no i po "wakacjach"...
Avatar użytkownika
timig
Forumowicz
 
Posty: 197
Dołączył(a): 21 maja 2013, o 20:27
Lokalizacja: Słupia Kapitulna
Car:
Engine:

Postprzez Sony » 28 maja 2014, o 22:36

Dzięki za zainteresowanie. Z nowych rzeczy to tyle, że mam już skompletowane części poza lampami (wolę kupić dwie coby różnicy nie było widać). Czekam na odpowiedź ubezpieczyciela odnośnie odwołania oraz na telefon od lakiernika. Po kalkulacji wyszło mi, że będę musiał dołożył trochę kasy z własnej kieszeni, bo to marne 2800 co mi wypłacili nie pokryje kosztów... Jeżdżę z taśmami na masce, coby się nie otworzyła, a ludzie się oglądają jak nigdy :D
Pakiet TS on board : )
Obrazek
Avatar użytkownika
Sony
Junior Admin
 
Posty: 6705
Dołączył(a): 20 stycznia 2009, o 21:09
Lokalizacja: Piotrków Tryb.
Car: Seat Toledo 1M
Engine: 1.9 TDI ASV

Postprzez Sony » 5 czerwca 2014, o 16:07

Dostałem w dniu dzisiejszym odpowiedź na moje odwołanie. No i uśmiałem się jak nigdy, gdyż TU Uniqa ma wyraźne problemy dotyczące czytania ze zrozumieniem. Napisałem im, że ewidentnie zaniżyli mi wartość pojazdu oraz że rzeczoznawca zapewniał mnie iż nie będzie szkody całkowitej. Ponadto poprosiłem, żeby przesłali mi szczegółowy kosztorys naprawy.

Odpisali mi, że wartość pojazdu została wyliczona wedle Eurotax, że szkoda całkowita bo naprawa przewyższyła 70% wartości pojazdu i takie tam ble ble ble... No i dodali, że szczegółowo przeanalizowali całą sytuację ponownie, lecz podtrzymują swoje stanowisko w tej sprawie. Najlepsze jest to, że są mi w stanie oddać kwotę naprawy pojazdu do 70% jego wartości w przypadku udokumentowania im naprawy i przedstawienia faktur :)

Nie napisali mi ani słowa o szczegółowych cenach podzespołów do wymiany etc.
Auto moje nie jest autem służbowym tylko prywatnym i ja nie mam obowiązku przedstawiania im jakichkolwiek faktur (sic!), próg 70% wartości auta to jest kwestia umowna co się okazuje, a zaniżanie wartości pojazdu to norma u ubezpieczycieli.

Z mojej strony pójdzie jeszcze jedno ostateczne odwołanie, a później pozew do sądu.
Mowy nie ma żebym się zgodził na szkodę całkowitą, nie daruję im.

----
ZASADA DZIAŁANIA UBEZPIECZYCIELI
Przykład:
Jest szkoda o realnej wartości naprawy 5000zł, ubezpieczyciel daje Nam do ręki 1500zł na naprawę i tyle.

Na 100 osób w takiej sytuacji połowa weźmie te pieniądze i nic nie będzie robić.
Pozostałe 50 osób napisze odwołanie. Ubezpieczyciel odpisze standardową regułkę na odwal się dopisując na końcu, że nic więcej nie wskóramy, a jeśli chcemy coś wskórać to tylko pozwem sądowym. W tym momencie najczęściej rezygnuje kolejne dajmy na to 30-40 osób, bo sobie pomyślą, że nie mają szans z takim ubezpieczycielem, który jest uzbrojony w prawników po zęby etc. Zaledwie te 10 osób ruszy dalej z tematem.

Zauważcie jednak ile kasy ubezpieczyciel zaoszczędził już na tych 90 osobach, które się wycofały! Polityka działania firm tak właśnie w skrócie wygląda.

Niezłe cwaniactwo co nie ? Nic tylko ich :505:
Pakiet TS on board : )
Obrazek
Avatar użytkownika
Sony
Junior Admin
 
Posty: 6705
Dołączył(a): 20 stycznia 2009, o 21:09
Lokalizacja: Piotrków Tryb.
Car: Seat Toledo 1M
Engine: 1.9 TDI ASV

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kille i porażki na drodze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron