[1L/1M] Czyszczenie smoka/ssaka z baku w dieslu na pompie

Czyli zrób to sam i pochwal sie na forum.

Moderatorzy: remiq, Sony, CYRULIK, Roxon40, koti

[1L/1M] Czyszczenie smoka/ssaka z baku w dieslu na pompie

Postprzez kornat » 2 lutego 2014, o 22:08

Chciałbym przedstawić manuala jak wyczyścić smoka/ssaka który znajduje się w baku. Opis dotyczy aut z silnikiem TDI na pompie rotacyjnej (VP37).
Dlaczego postanowiłem to rozebrać i wyczyścić?
Ponieważ jak zlałem resztki paliwa przez króciec zasilania a następnie rozciąłem stary filtr paliwa ujrzałem dosyć sporo syfu.
Obrazek
Również miałem liczne pęcherze powietrza w układzie paliwowym, głośniejszą pracę pompy wtryskowej oraz którejś zimy zamarzło mi paliwo.

Co nam będzie potrzebne?
- śrubokręt krzyżak
- śrubokręt płaski ale jak będą dwa to lepiej
- pędzel o szerokości 1,5cm
- coś ze szpicem jak grubsza igła czy gwoździk
- młotek z kawałkiem drewienka
- jakiś karton na którym będziemy rozbrajać smoka/ssaka
- trochę ręczników papierowych/szmatek
- benzynę ekstracyjną oraz jakiś kubeczek na niego
- wiaderko z wodą
- oring olejoodporyny, fabrycznie był o średnicy wewnętrznej 10x2mm. Ja zastosowałem 9,5x2,5 bo tylko taki mogłem dostać i tez jest dobrze
- oczywiści trochę czasu oraz chęci

Jak już zorganizowaliśmy sobie wszystko zabieramy się do pracy.
Zaczynamy od podniesienia tylnego siedziska od strony pasażera oraz odchylamy kawałek wykładziny po czym otrzymujemy taki widok
Obrazek
Bierzemy śrubokręt X i odkręcamy 3 wkręty zaznaczone na powyższym zdjęciu.
Następnym krokiem jest ściągnięcie wężyków paliwowych oraz wtyczki od czujnika poziomu paliwa.
Obrazek
Aby ściągnąć wężyki paliwowe wciskamy płaskim śrubokrętem zatrzask zaznaczony czerwoną strzałką i pociągamy do góry, może troszkę wylać się ON i warto mieć jakiś ręcznik papierowy/szmatkę. Wężyki przekładamy po za pierścień trzymający smoka aby nie przeszkadzały przy wyciąganiu. Kolejnym krokiem jest ściągnięcie wtyczki od czujnika poziomu paliwa oraz odkręcenia pierścienia dociskającego całego smoka/ssaka. Aby go odkręcić przykładamy kawałek drewienka na któryś ząbek i pukamy młotkiem do momentu aż będzie można odkręcić ręcznie. Następnym krokiem będzie wysunięciem całego smoka do góry ale pod pewnym kątem ponieważ pływak będzie blokował.
UWAGA: Zanim całkowicie wyciągniesz smoka przechyl go tak aby wylało się z niego paliwo, ponieważ w środku będzie parę setek ON i może się rozlać po tapicerce przez co może pozostać nieprzyjemny zapach.
Gdy już całość mamy wyciągniętą zabieramy się na rozbieranie go na jakimś kartonie.
Obrazek
Zaczynamy od rozpięcia konektorów od czujnika poprzez wciśnięciem zabezpieczenia czymś ostrym i wysunięciem konektora (zaznaczone czerwoną strzałką), z drugim postępujemy analogicznie. Jak już się zajmujemy się czujnikiem to również możemy go odczepić aby nam później nie przeszkadzał przy myciu „wiadereczek”. Zaznaczyłem niebieską strzałką w którym miejscu należy podważyć a następnie wysunąć go w dół. Tu właśnie ułatwią na sprawę dwa płaskie śrubokręty.
Kolejnym krokiem będzie rozpołowieniem całego smoka.
Obrazek
Aby tą czynność wykonać należy podważyć trzy zaczepy zaznaczone czerwonymi strzałkami. Następnie rozsuwamy aby mieć dwie części i otrzymujemy oto taki widok
Obrazek
Oczywiście tu są dwa „wiadereczka” które należy wyciągnąć jeden z drugiego przez co otrzymujemy dwa „wiadereczka”
Obrazek
Ale to jeszcze nie koniec rozbierania, musimy ściągnąć sitko oraz wajchę wraz zaworkiem
Obrazek
Bierzemy płaski śrubokręt i podważamy sitko, u mnie w Seacie jak brata Golfie była taka glinka
Obrazek
Pozostaje już ściągnięcie czarnej wajchy i zaworka. Zdjęć z tej operacji niestety nie mam. Ściągamy przez ściśnięcie zatrzasku od strony sitka i wciśnięcie go do środka, natomiast wajchę przez podważenie i wysunięciem. Można sobie to odpuścić ale będzie ciężej doczyścić.
Górna część którą na początku wysuwaliśmy wygląda tak
Obrazek
Zaznaczone czerwonym kółkiem była założona sprężyna>krócieć> oring widoczne obok.
Wszystko wrzucamy do ciepłej wody z płynem i czekamy chwilkę aż wszystko odmoknie. Następnie bierzemy pędzelek i czyścimy. Po wyczyszczeniu wszystkiego wypłukujemy pod bieżącą wodą i suszymy. Może również wyczyścić do sucha ręcznikiem papierowym/szmatką.
Oczywiście górną cześć smoka też myjemy i przedmuchujemy rurki.
Obrazek
W rurkach są zaworki zwrotne które zapobiegają cofaniu się paliwa. Przed montażem warto dmuchać i zaciągać powietrze sprawdzając czy one działają.
Woda wymyła brud z grubsza i wygląda tak
Obrazek
Ja pozwoliłem sobie na wymycia wszystkiego jeszcze benzyną ekstrakcyjną i ponownym wytarciu do sucha po czym ukazał się taki efekt
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Jak już mamy wszystko wymyte, wysuszone zabieramy się za składanie. Jakby ktoś zapomniał przy rozbieraniu to:
1) Oczywiście najpierw zakładamy tą czarną wajchę następnie zaworek.
2) Kolejnym krokiem włożeniem pojemniczka jedno w drugie bądź sitka. Bez znaczenia.
3) Przygotowujemy górną część do złożenia w całość. Na rurkę zaznaczoną czerwonym kółkiem zakładamy sprężynę>króciec>oring
Obrazek
4) Składamy całość do pierwotnego stanu. Czyli obie połówki ściskamy ze sobą przy czym sprawdzamy czy zaczepy dobrze się zatrzasnęły > zakładamy czujnik poziomu paliwa > wsuwamy konektorki na swoje miejsca, miejscami pomylić ich się nie pomyli bo kabelki są innej długości a choć by nawet to i tak pewnie nic by się nie stało.
5) Montujemy w aucie:
wkładamy smoka strzałka na smoku powinna być skierowana w tył auta > zakładamy pierścień i zakręcamy > zakładamy i wciskamy wężyki paliwowe (czarny zasilanie, niebieski powrót) oraz zakładamy wtyczkę od czujnika poziomu paliwa > zakładamy pokrywę i przykręcamy 3 wkrętami > zakładamy wykładzinę a następnie siedzisko.
Po całej robocie przekręcamy kluczyk sprawdzamy czy pokazuje stan paliwa i odpalamy. Nic nie trzeba zalewać ani filtra ani smoka wystarczy odpalić auto.

Starałem się to opisać jak najdokładniej aby każdy, nawet laik mógł sobie z tym poradzić.

Czy odczułem jakieś zmiany po w/w czyszczeniu? Ja nie jestem osobą postronną ale autem jeździ również drugi kierowca który nie zna się całkowicie na samochodach. Jej odczucia są takie jakby auto było cichsze oraz lepiej reagowało na gaz. Oczywiście pęcherz powietrza znikł ale dopiero po przejechaniu kilkunastu km.

Każdy robi to na własną odpowiedzialność, iż istnieje możliwość połamania zaczepów itp.

CIEKAWOSTKA
Jak większość osób wie nie jeździ się na rezerwie ponieważ zaciąga się syf do filtra, aby uświadomić jaki wykorzystam ponownie zdjęcie
Obrazek
Działa to na takiej zasadzie, że do wyżej pokazanego pojemnika trafia paliwo z powrotu. Przy wysokim stanie paliwa pompa zaciąga paliwo z baku które musi przejść przez sitko. Oczywiście w baku też jest trochę brudu ale miej oraz trochę przytrzyma sitko. Przy małej ilości paliwa otwiera się zaworek i paliwo spływa z środkowego pojemnika do dolnego wraz z całym syfem a tam następnie go zaciąga. Chyba więcej nie ma co tłumaczyć, zdjęcia mówią wszystko :D
Ostatnio edytowano 26 listopada 2014, o 22:04 przez kornat, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
kornat
Forumowicz
 
Posty: 2452
Dołączył(a): 13 listopada 2009, o 22:48
Lokalizacja: Tarnobrzeg
Car: Seat Toledo 1M
Engine: 1.9 TDI AHF

Postprzez PIOTREK52125 » 2 lutego 2014, o 23:11

kornat, ile czasu na to poświęciłeś jest zauważalna różnica tnz pęcherzyki w wężyku są dalej czy znikły i czy po tym zabiegu autko lepiej odpala ?
PIOTREK52125
Forumowicz
 
Posty: 116
Dołączył(a): 31 sierpnia 2012, o 17:25
Lokalizacja: WOLA ŻYRAKOWSKA
Car:
Engine:

Postprzez kornat » 2 lutego 2014, o 23:17

Czasu za pierwszy razem 1:30 bo trochę się tym bawiłem, parę razy ręce myłem aby zdjęcia zrobić. W drugim aucie już 1h.
Co do pęcherza pisałem w opisie że całkowicie znikł ale po przejechaniu kilkunastu km, do tej pory nie mam żadnego nie zależnie od ilości paliwa.
Co do poprawy palenia w tym roku ciężko określić bo autko garażowane i może ze 2 razy stał na noc pod chmurką ale w tamtym roku była poprawa ale i mrozy odpuszczały.
Avatar użytkownika
kornat
Forumowicz
 
Posty: 2452
Dołączył(a): 13 listopada 2009, o 22:48
Lokalizacja: Tarnobrzeg
Car: Seat Toledo 1M
Engine: 1.9 TDI AHF

Postprzez vwir » 2 lutego 2014, o 23:20

No niezły syf się tam zbiera :) Fajny opis. Dodam tylko, że jeśli tak wygląda smok, to zbiornik nie wygląda lepiej. Tyle tylko, że wyczyszczenie zbiornika to znacznie więcej zachodu.
Avatar użytkownika
vwir
Sponsor
 
Posty: 2766
Dołączył(a): 20 listopada 2009, o 10:58
Lokalizacja: okolice Krosna
Car: DS5, Leaf
Engine: 2.0HDI, EE

Postprzez kornat » 2 lutego 2014, o 23:49

Była taka myśl :D ale nie miałem czym odessać paliwa aby wydrzeć ten brud z zbiornika.
Avatar użytkownika
kornat
Forumowicz
 
Posty: 2452
Dołączył(a): 13 listopada 2009, o 22:48
Lokalizacja: Tarnobrzeg
Car: Seat Toledo 1M
Engine: 1.9 TDI AHF

Postprzez Kitaj » 2 lutego 2014, o 23:51

Wystarczy odkręcić tylną belkę i wydech i zbiornik mamy na wierzchu ;-)
Było:
Toledo 1M 1.9 AGR+ [*] :(
------------------------------
Jest:
:579: :585: BMW E46 XD M57D30 "Karwan" :585: :579: Obrazek
Audi A6C5 Quattro 2.8ALG Pb+Lpg "Nocny Pogromca" :evilbat:
------------------------------
Avatar użytkownika
Kitaj
Forumowicz
 
Posty: 2815
Dołączył(a): 1 lipca 2008, o 23:52
Lokalizacja: Okolice Oławy
Car: E46 330xd/A6 C5 2.8
Engine: M57D30/2.8 ALG

Postprzez kornat » 2 lutego 2014, o 23:57

No tak, ale całego syfu w ten sposób się nie pozbędziesz. To raczej musi być coś jak wysysarka do oleju, tak przynajmniej mi się wydaje.
Avatar użytkownika
kornat
Forumowicz
 
Posty: 2452
Dołączył(a): 13 listopada 2009, o 22:48
Lokalizacja: Tarnobrzeg
Car: Seat Toledo 1M
Engine: 1.9 TDI AHF

Postprzez Kitaj » 3 lutego 2014, o 00:44

Sypiesz do środka trochę kamyczków takich jak mentosy troche wody bądź ropy i machasz na wszystkie strony i później płuczesz :-) Nie wiesz jak się czyści gąsiory od wina? :mrgreen:
Było:
Toledo 1M 1.9 AGR+ [*] :(
------------------------------
Jest:
:579: :585: BMW E46 XD M57D30 "Karwan" :585: :579: Obrazek
Audi A6C5 Quattro 2.8ALG Pb+Lpg "Nocny Pogromca" :evilbat:
------------------------------
Avatar użytkownika
Kitaj
Forumowicz
 
Posty: 2815
Dołączył(a): 1 lipca 2008, o 23:52
Lokalizacja: Okolice Oławy
Car: E46 330xd/A6 C5 2.8
Engine: M57D30/2.8 ALG

Postprzez byrt » 3 lutego 2014, o 16:59

Fajny poradnik, zrobi się cieplej i też się za to zabiore, bo mam pęcherzyki w wężyku paliwa i coś mi się pompa odzywa.
Dzięki kornat.
byrt
Forumowicz
 
Posty: 326
Dołączył(a): 3 lipca 2012, o 23:02
Lokalizacja: Oleśnica
Car:
Engine:

Postprzez motyka8 » 20 marca 2014, o 21:09

kornat napisał(a):W rurkach są zaworki zwrotne które zapobiegają cofaniu się paliwa. Przed montażem warto dmuchać i zaciągać powietrze sprawdzając czy one działają.
Woda wymyła brud z grubsza
Te zaworki to ciezko maja chodzic? U mnie ten zaworek od zasilania to wydaje mi sie ze chodzi ciezko bo ciezko go przedmuchac
motyka8
 

Następna strona

Powrót do DIY

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron