[1M] Amortyzatory przód / tył

Tematy ogólno-techniczne

Moderatorzy: remiq, Sony, CYRULIK, Roxon40, peter174

Postprzez futrosky » 15 czerwca 2015, o 09:33

Roxon40, super, pomogłeś :)
Avatar użytkownika
futrosky
Forumowicz
 
Posty: 236
Dołączył(a): 8 lipca 2013, o 19:22
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Car: Seat Toledo 1M
Engine: 1.9 TDI

Postprzez marek_igor » 15 czerwca 2015, o 12:58

H&R nizej niz weitec? No nie powiedziałbym, bo ja miałem weiteca, to widziałeś sam.
co do amorów to ja wsadziłem Bilstein b4 sport i też było twardo ale dużo lepiej wybierały nierówności niż seria i nie było ping-ponga, a bardziej się nie obniży
"... co zbudowała Alfa to nie samochód, to co Alfa zbudowała to 4 metry sztuki" J. Clarkson
Avatar użytkownika
marek_igor
Sponsor
 
Posty: 1999
Dołączył(a): 29 września 2011, o 06:32
Lokalizacja: Niepołomice
Car: Alfa 166
Engine: 2.4 jtd

Postprzez Kitaj » 15 czerwca 2015, o 13:48

Ja także uważam że seryjne amory do obniżonego zawieszenia to kupa... Może jak ktoś jeździ 60-80 po mieście to spoko ale podczas szybkiej jazdy na nierównościach auto średnio się prowadzi, na eibachu bylo spoko ale AP na serii to była porażka
Było:
Toledo 1M 1.9 AGR+ [*] :(
------------------------------
Jest:
:579: :585: BMW E46 XD M57D30 "Karwan" :585: :579: Obrazek
Audi A6C5 Quattro 2.8ALG Pb+Lpg "Nocny Pogromca" :evilbat:
------------------------------
Avatar użytkownika
Kitaj
Forumowicz
 
Posty: 2819
Dołączył(a): 1 lipca 2008, o 23:52
Lokalizacja: Okolice Oławy
Car: E46 330xd/A6 C5 2.8
Engine: M57D30/2.8 ALG

Postprzez vwir » 15 czerwca 2015, o 14:37

Nawet dla tak małego obniżenia jakie masz w oryginale w wersji sport (-15mm) już seryjnie szły inne amortyzatory. Amortyzator to nie jest kawałek prostej rury, tylko inne ma tłumienie w środku swojego standardowego zakresu pracy, a inne na końcach zakresu (żeby szybko tłumić duże skoki zawieszenia, a przy małych skokach zachować komfort). Więc zawsze powinny być dopasowane do sprężyn. Miałem okazje jeździć autem z seryjnymi amorami do mocno obniżonego zawieszenia (fiat bravo) i myślałem, że puszczę pawia. Masakryczny pingpong się zrobił na tylnej osi.
Avatar użytkownika
vwir
Sponsor
 
Posty: 2713
Dołączył(a): 20 listopada 2009, o 10:58
Lokalizacja: okolice Krosna
Car: Citroen DS5
Engine: 2.0HDI

Postprzez irocket » 15 czerwca 2015, o 15:34

Pingpong to się robi, jak ci się w Renówce belka skrętna urwie :D Ale jak to było poruszane niedawno - skoro fabryka tak zrobiła, to tak ma być. Więc najlepiej by chyba było stosować amortyzatory odpowiednie do sprężyn - o odpowiednio niższym skoku
Obrazek
Avatar użytkownika
irocket
Sponsor
 
Posty: 1011
Dołączył(a): 3 sierpnia 2013, o 12:46
Lokalizacja: Rzeszów / Krosno
Car: Seat Toledo 1L
Engine: 1.9TDi 1Z

Amortyzatory przód / tył

Postprzez danniel » 20 sierpnia 2015, o 19:44

Cześć Wam, potrzebuje pomocy.

W ostatnim czasie mechanik zauwazył ze oba amory z tyłu ciekną, trzeba było je wymenic. Zakupiełm amory firmy Kraft przyoszczedzająć dużo dzieki czemu teraz mam tylko klopot. Wymienielm same amorki na Krafty, ruszajac od mechanika stukało rowno z jednej i z drugiej, wrociłem mechanik sprawdził ale wg niego wszystko było skrecone i nie mialo co stukac. Pojechałem później do innego mechanika, bardziej zaufanego. Zaczeli sprawdzać, na wstepie powiedzieli oczywscie ze te amory krafta o chinszczyzna, wymenili na poczatek odboje, osłony i gniazda amorów z tyłu - bez wymiany amorów. Po odjechaniu od mechanika było ok, ale po krotkiej jezdzie zaczeło walić jeszcze bardziej, ale juz tylko z prawej strony z tyłu, inny rodzaj stukanie niz ten przed wymianą odboi gniazda itd. Wróciłem wiec do warsztatu meczyc ich dalej. Założyli jeden amor KYB na prawy tył pojechałem sie przejechac i nadal waliło po czy wyjeli amor KYB wsadzili ten Krafta założyli nowy odbój i osłone, ale stare gniazdo, które mi wczesniej wymontowali i stuka teraz tylko z prawej tak samo jak na samym poczatku. Czy to oznacza ze amorki KRafta moge sobie w du... wsadzić i myslec nad reklamacją ich ? Jest mozliwosc ze wadliwy amor Krafta tak rozklepał nowe gniazdo ze to ono zaczęło tak walić, a po założeniu starego stukanie było duzo cichsze i rzadsze tak jak na początku ? Mysle ze trzeba wymienić te amory i je reklamować i to w nich jest problem. Chciałem się najpierw Was poradzić też bo jestem w posiadaniu jednego amorka Bilsteina - http://allegro.pl/amortyzatory-bilstein ... 97243.html . Mysle nad dokupieniem drugiego i wywaleniem tych Kraftów przy czym zostawiająć nowe odboje i osłony i nowe gniazdo z lewej a stare z prawej. Help :(

Na tą chwilę mam założone amory KRafta nowe odboje i osłony, a po lewej strony nowe gniazdo(tutaj jest cicho i dobrze), a po prawej stare gniazdo(tutaj troche to puka).

Pytanie jeszcze bo amor Bilsteina, który mam w domu to amorek do Fabii HB - ma inny numer katalogowy niz amor Bilsteina do Toledo, ale są tak naprawde takie same, myslicie ze bedzie pasował ?

Pacjent to Toleko 2 1.6 16v

Pomocy
Pozdrawiam,
Danniel
danniel
Forumowicz
 
Posty: 18
Dołączył(a): 2 czerwca 2015, o 10:11
Lokalizacja: Pruszków
Car: Seat Toledo 1M
Engine: 1.6 16V

Amortyzatory przód / tył

Postprzez Sony » 21 sierpnia 2015, o 08:46

danniel, ja bym na Twoim miejscu nie kombinował tylko kupił jakieś porządne amortyzatory dedykowane do Toledo i tyle w temacie.
Amortyzator jest takim elementem, na którym nie powinno się oszczędzać.
Pakiet TS on board : )
Obrazek
Avatar użytkownika
Sony
Junior Admin
 
Posty: 6604
Dołączył(a): 20 stycznia 2009, o 21:09
Lokalizacja: Piotrków Tryb.
Car: Seat Toledo 1M
Engine: 1.9 TDI ASV

Amortyzatory przód / tył

Postprzez vwir » 21 sierpnia 2015, o 08:49

O matko, jakie kombinacje... Kup najnormalniej w świecie dwa amortyzatory normalnej firmy (sachs, bilstein, kyb) i nie oszczędzaj na bezpieczeństwie, bo kiedyś może się to zemścić. Domyślam się, że amortyzatory z fabii będą miały inne tłumienie niż z toledo i stąd inne numery. Fabia ma jednak znacznie lżejszy tył. Przy takich kombinacjach jakie odstawiasz to się nie zdziw, gdy Cię kiedyś tył na zakręcie wyprzedzi.
A jeśli chodzi o stukanie - może masz już gumy na belce wybite. Przy słabych amortyzatorach mogło się to nie objawiać.
Avatar użytkownika
vwir
Sponsor
 
Posty: 2713
Dołączył(a): 20 listopada 2009, o 10:58
Lokalizacja: okolice Krosna
Car: Citroen DS5
Engine: 2.0HDI

Re: Amortyzatory przód / tył

Postprzez danniel » 21 sierpnia 2015, o 13:28

Nie to nie tuleje - juz mechanicy sprawdzali i sam wciskałem tam łom bo myslalem ze wyszły troche i dlatego,ale nie.
Jutro kupuje amortyzatory Sachsa i jedno nowe gniazdo amora Sachsa i w weekend to skleje do reszty, która jest powymieniana, a te chińskie Krafty amortyzatory pójdą na reklamację.
Nie wiem co mi strzeliło, że chciałem oszczędzić wymieniając na tanizne..no ale nauczka na przyszłość, przynajmniej w przypadku amortyzatorów, faktycznie mogło się przytrafić jakieś nieszczęscie a w dodatku wybrałem się jeszcze na wyjazd weekendowy Pruszków-Bielsko Biała i z powrotem... szczescie w nieszczesciu.
Dzieki za rady, koniec z kombinacjami. Teraz tylko odżałować koszta.
danniel
Forumowicz
 
Posty: 18
Dołączył(a): 2 czerwca 2015, o 10:11
Lokalizacja: Pruszków
Car: Seat Toledo 1M
Engine: 1.6 16V

[1M] Amortyzatory przód / tył

Postprzez kristoph » 14 lutego 2016, o 20:47

Witam!

Trochę odkopuje temat posiadam Leona 1m mam w nim sprezyny obnijzające h&r -35 i seryjne amortyzatory chcialbym je wymienic poniewaz wystepuje efekt ping-ponga i sa juz zuzyte, poczytalem troche temat i polecacie kyb , bilstein b4 sport, b6 niestety taki set troche drogi co myslicie o mts-ach sportowych np tych --> http://allegro.pl/amortyzatory-sportowe ... 24499.html
bedzie lepsze niz seria ?
kristoph
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 21 lipca 2015, o 08:59
Lokalizacja: Bytom
Car: Seat Leon 1M
Engine: 1.8 AGU

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Ratownik i 3 gości

cron