Dwumas - jak jeździć, objawy niedomagania itp.

Tematy ogólno-techniczne

Moderatorzy: remiq, Sony, CYRULIK, Roxon40, peter174

Dwumas - jak jeździć, objawy niedomagania itp.

Postprzez peter174 » 5 sierpnia 2009, o 18:57

zastanwia mnie jak sie ma spokojne wchodzenie na obroty z niskich obrotów dla pracy dwumasu i jego zywotności ... przy ostrym deptaniu z niskich obrotów to wiadomo ze dwumas dostanie po kosciach i sa realne szanse na szybkie jego zuzycie .. a jak to jest jezeli z nizszych obrotów np 1500 obr /min wchodzimy spokojnie na wyzsze poziomy obrotów ? czy wówczas dwumas dostaje w kosc ? czy szybciej sie zuzywa ?
Ostatnio edytowano 7 marca 2011, o 20:00 przez peter174, łącznie edytowano 2 razy
[center][you] jeżeli szukasz jakiejś instrukcji o swoim Seacie to[/center]
[center]Obrazek[/center]
Avatar użytkownika
peter174
Moderator
 
Posty: 633
Dołączył(a): 1 sierpnia 2008, o 13:24
Lokalizacja: Białystok
Car: Seat Toledo 1M
Engine: 1.9 TDI ASZ

Postprzez INS » 5 sierpnia 2009, o 19:45

Nie jestem mechanikiem... Ani nie testowałem w laboratorium zużycia "dwumasu"
ale myśle że te 1500obr. i powolne kręcenie do góry nie robi mu krzywdy- ale zależy na jakim biegu i jaki teren...
Osobiście jako osoba niezwykle przewrażliwione na punkcie swojego auta :-P stosuje parę zasad które moim zdaniem oszczędzają ten upierdliwy podzespół mianowicie:

minimalne obr. na poszczególnych biegach:

2 bieg- nie mniej niż 1000-1100 obr. i jeżeli z takich przyśpieszam delikatnie z gazem.
(w ogóle gaz na maxa daję od 2400-2500obr.)

3bieg- nie mniej niż 1400-1500 obr. (prędkość od 40km/h)

4bieg-nie mniej niż 1700-1800obr. (prędkość od 65-70km/h)

5bieg- nie mniej niż 1900-2000obr (prędkość od 90-95m/h)

To wszystko dotyczy jazdy po prostej drodzę. jezeli jest pod lekką górkę to +300-400obr. Większe górki to trzymam go w zakresie max momentu czyli 2500-3200obr. - w przypadku mojego silnika po programie.

aha.. jeżeli załóżmy przyhamuje mnie jakieś auto i na chwilę spadną mi obroty np na 4 biegu na 1500obr. to jeżeli wiem że zaraz będe mógł jechać szybciej to nie redukuję biegu tylko korzystam z elastyczności i lekko przyśpieszam bez redukcji, ale jeśli chodzi o dłuższą jazdę na 4 biegu przy 1500obr. moim zdaniem to stanowczo za mało na te przełożenie i wtedy redukuję i jadę na trójce te 55-60km/h :)
AHF seria (122Km@246Nm) + Lightowy chip by Ali (137Km@297Nm) :-)
Avatar użytkownika
INS
Forumowicz
 
Posty: 84
Dołączył(a): 10 grudnia 2008, o 02:39
Lokalizacja: Gliwice
Car:
Engine:

Postprzez peter174 » 6 sierpnia 2009, o 08:09

mam na mysli krótkotrwałe zejscie z normalnych obrotów (np 2500-3000 ) na obroty rzędu 1500 tak jak napisąłes przy przyhamowaniu silnikiem bo masz przed soba jakąs przeszkodę lub inne ograniczenie a nbastepnie spokojne przyspieszanie bez butowania w podłogę ;-)
[center][you] jeżeli szukasz jakiejś instrukcji o swoim Seacie to[/center]
[center]Obrazek[/center]
Avatar użytkownika
peter174
Moderator
 
Posty: 633
Dołączył(a): 1 sierpnia 2008, o 13:24
Lokalizacja: Białystok
Car: Seat Toledo 1M
Engine: 1.9 TDI ASZ

Postprzez dzwonek17 » 7 sierpnia 2009, o 16:48

Jeżeli już jesteśmy przy sprzęgle to jakie mogą pojawić się objawy zużycia sprzęgła.
dzwonek17
Forumowicz
 
Posty: 40
Dołączył(a): 17 maja 2009, o 11:29
Lokalizacja: lidzbark
Car:
Engine:

Postprzez Bodek » 10 sierpnia 2009, o 18:29

np wciskasz gaz do dechy obroty rosną a auto nie jedzie tak jak powinno
Bodek
 

Postprzez dzwonek17 » 10 sierpnia 2009, o 21:27

Tak to jest ok tylko jak np:zredukuje i gwałtownie puszcze sprzęgło to dochodzi jakiś dziwny dźwięk jakby coś szorowało,oczywiście trwa to tylko chwile.
Dodam że biegi wchodzą dobrze tylko jest dziwny brak płynności, albo ja nie umiem jeździć?
dzwonek17
Forumowicz
 
Posty: 40
Dołączył(a): 17 maja 2009, o 11:29
Lokalizacja: lidzbark
Car:
Engine:

Postprzez mlody158 » 10 sierpnia 2009, o 21:38

dzwonek17 napisał(a):np:zredukuje i gwałtownie puszcze sprzęgło to dochodzi jakiś dziwny dźwięk

piszczy dwumas
Avatar użytkownika
mlody158
Forumowicz
 
Posty: 147
Dołączył(a): 22 listopada 2008, o 18:59
Lokalizacja: Rzeszów/Sędziszów
Car:
Engine:

Postprzez dzwonek17 » 11 sierpnia 2009, o 20:52

Czyli mam rozumieć, że trzeba się szykować do wymiany.
Jak długo można tak jeździć i jakie mogą być dalsze koleje takiej jazdy.
Jednym słowem czeka mnie niezły wydatek.
dzwonek17
Forumowicz
 
Posty: 40
Dołączył(a): 17 maja 2009, o 11:29
Lokalizacja: lidzbark
Car:
Engine:

Postprzez mlody158 » 12 sierpnia 2009, o 11:39

mi piszczy czasami jak zredukuje na niższy bieg i szybko puszcze sprzegło przy wyzszych obrotach zanim sie wyrównaja prędlości), więc tak nierobie i jest jak narazie ok innych niepokojących objawów narazie brak. Narazie sie nie przejum tylko jeżdzij.
Avatar użytkownika
mlody158
Forumowicz
 
Posty: 147
Dołączył(a): 22 listopada 2008, o 18:59
Lokalizacja: Rzeszów/Sędziszów
Car:
Engine:

Postprzez dzwonek17 » 12 sierpnia 2009, o 18:35

To spoko dzięki
dzwonek17
Forumowicz
 
Posty: 40
Dołączył(a): 17 maja 2009, o 11:29
Lokalizacja: lidzbark
Car:
Engine:

Następna strona

Powrót do Ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

cron